Leszek Krysiak ps.„Zdzisław”

utworzone przez | gru 31, 2020 | Biografie żołnierzy | 0 komentarzy

Dnia 27 lutego 1945 r. w Kielcach na rogu ulicy Małej i Sienkiewicza doszło do incydentu wyniku, którego został zastrzelony kapral Wacław Gan z 3go batalionu operacyjnego, dowodzonego przez por. Edmunda Krzemińskiego czyli późniejszego Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Batalion stacjonował do czerwca w koszarach przy ulicy Prostej, skąd przeniesiony został do koszar na kieleckim Stadionie. Edmund Krzemiński to wyjątkowo obrzydliwa postać znany między innymi z akcji rozbicia oddziału  ppor. Edwarda Taraszkiewicza „Żelaznego”.

Na przełomie stycznia i lutego 1945 r. główne siły Wojsk Wewnętrznych. podzielono na mniejsze pododdziały w sile kompanii, które podporządkowano kierownikom wojewódzkich urzędów bezpieczeństwa publicznego . Od drugiej połowy stycznia tego roku stacjonowała w Kielcach kompania Wojsk Wewnętrznych, wydzielona ze składu 1. Samodzielnej Brygady Wojsk Wewnętrznych dowodzonej przez ppłk. Mikołaja Gawryluka, której zadaniem było zapewnienie ochrony organizowanych ogniw komunistycznej władzy terenowej oraz wsparcie Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego (UBP). Wojska Wewnętrzne były formacją wojskową, wzorowaną na oddziałach sowieckiego NKWD, działającą w ramach resortu spraw wewnętrznych, przeznaczoną do walki z podziemiem zbrojnym.

Trzeba by zacząć od początku, a mianowicie z czyjej ręki zginął nadgorliwy kapral. W Kielcach żył i mieszkał przy ulicy Bodzentyńskiej 133. Leszek Krysiak syn Franciszka i Marii z domu Papajewskiej urodzony 26 marca 1926 rok w Kielcach. Gdy we wrześniu 1939 roku zbliżała się armia niemiecka, razem z rodziną uciekał aż do Sandomierza, lecz mogli się przeprawić na drugą stronę Wisły i po zajęciu Sandomierza przez armię niemiecką wrócili do Kielc. Od roku 1941 zajmował się handlem szczególnie z ludnością żydowską na terenie Getta. Szczęście mu sprzyjało do października 1942 roku, kiedy to razem z kolegą wpadli w zastawioną na nich pułapkę, podczas ucieczki jego kolega został postrzelony i aresztowany, jemu udało się, lecz po miesiącu prawdopodobnie na skutek zeznań jego kolegi został aresztowany. Od początku listopada przebywał w areszcie przy ulicy Zamkowej w Kielcach do czasu rozprawy sądowej. 15 go grudnia 1942 został skazany na 18 miesięcy, wyrok do marca 1943 r. odsiadywał w Kielcach, lecz potem został przeniesiony do więzienia w Pińczowie, gdzie odbył resztę wyroku tj. do 15 czerwca 1944 roku. Po wyjściu z więzienia ciężko zachorował na zapalenie płuc. W sierpniu 1944 r na urlop przyjechał jego kolega Jaskólski Jerzy, który mieszkał też na ulicy Bodzentyńskiej w okolicach ulicy Wiejskiej, to on namówił go do wstąpienia w szeregi NSZ.

Podczas kolejnego urlopu Jerzy Jaskólski ps.”Urban” zaprowadził go do łączniczki ps. „Jolanta” mieszkającej na ulicy Czwartaków  w Kielcach. 2 października dołączył do oddziału NSZ Przysięgę złożył 11 listopada 1944 r przed pułkownikiem Bohunem dostał pseudonim „Zdzisław” i w stopniu strzelca został przydzielony do 202 pp pod dowództwem mjr, Antoniego Szackiego ps. Bohun,

2 batalionu pod dowództwem kpt.Henryka Karpowicza ps. „Rusin”

  1. kompanii – por. Edmund Dachtera ps. „Bopp”

do drugiej drużyny pod d-c plutonowego Brachana Romana ps.Gałązka.

24 grudnia udał się do domu na 7-dniowy urlop, z którego na skutek choroby nie wrócił do oddziału. Jego ojciec Franciszek o chorobie poinformował punkt kontaktowy mieszczący się na rogu ulic Radomska/ Orla.

Pierwsze dokumenty przesłuchania przez Zygmunta Kwaska kolejnej obrzydliwej kreatury  są podpisane i tytułowane Zdzisław Krysiak w toku dalszych przesłuchań przyznał, iż jedyny dokument, jaki posiadał to świadectwo ukończenia szkoły wieczorowej przez jego brata Zdzisława. więc dlatego posługiwał się imieniem Zdzisław

Ciekawostką też jest iz Leszek znał kilka ciekawostek np w jego zeznaniach pojawia się rodzina Jopowiczów  jako członków NSZ co dodaje smaku jego zeznaniom Rodzina Jopowiczów był zaangażowana w przedwojennym Stronnictwie Narodowym były też zarzuty przeciwko nim ale nic im nie udowodniono podobnie jak profesorowi Adamowi Miętusowi.  Znał też dwa punkty kontaktowe np ten róg Orlej i Radomskiej i ten na placu św. Wojciecha.

16 stycznia, czyli okresie zmiany okupanta z niemieckiego na sowieckiego w Kielcach, by uniknąć aresztowania, udał się do swojej rodziny w Sokołowie Podlaskim. Powrócił do Kielc 26 lutego, lecz nikogo nie zastał,  mieszkanie było zaplombowane, bo cała jego rodzina została aresztowana przez UB.

Do godzin nocnych szukał miejsca, gdzie mógł przenocować, około północy poszedł spać do pralni swoich rodziców, a następnego dnia od rana szukał kontaktu z którymś z kolegów. Około godziny 9:00 spotkał się z kolegą z  ps. „Eugeniusz” w godzinach przedpołudniowych, w cukierni przy ulicy Hipotecznej został zatrzymany z powodu braku dokumentów przez kaprala Wacława Gana. Podczas doprowadzania go do najbliższej jednostki milicji na rogu ulic. Małej i Sienkiewicza Leszek Krysiak oddał 3 w tym dwa celne strzały z belgijskiego rewolweru kaliber 7,65 mm, w wyniku czego pozbawił życia nadgorliwego utrwalacza władzy ludowej. Mimo brawurowej ucieczki i pomocy kogoś (ponieważ z zeznań świadków ktoś oprócz niego też strzelał w kierunku kaprala Gana)  został natychmiast aresztowany i 24 maja Wojskowy Sąd Okręgowy w Łodzi na niejawnej sesji wyjazdowej w Kielcach bez udziału prokuratora i obrońcy skazał Leszka Krysiaka na karę śmierci przez rozstrzelanie. Bolesław Bierut nie skorzystał z prawa łaski i wyrok wykonano 9 czerwca 1945 roku.

Leon Papajewski

Leon Papajewski

Z ciekawostek to jego ojciec i dziadek  też oddał ostatnie tchnienie w Więzieniu na ulicy Zamkowej.

Ojciec został aresztowany 26 lutego 1945 i zmarł z powodu gruźlicy 8 sierpnia 1945 pochowany na cmentarzu Piaski obok Tadeusza Łęckiego „Krogulec” (i prawdopodobnie Stefana Gądzio, ps. „Kos). Ich żona i matka Maria Krysiak z domu Papajewska po aresztowaniu jak większość rodziny została wysłana do więzienia w Radomiu. W więzieniu w Kielcach tydzień po wykonaniu wyroku na Leszku (15 czerwca 1945 roku) zmarł już ponad 74 letni dziadek Leszka Leon Papajewski.

Maria Krysiak mieszkała jeszcze w latach 60 na ulicy Armii Czerwonej (Bodzentyńskiej), w późniejszym czasie ekshumowała swojego męża i razem spoczywają na Cmentarzu Starym w Kielcach.

 

Miejsce pochówku Leszka Krysiaka jest nieznane……

Wojciech Janusz Zapała 

Zródła: Krysiak Leszek IPN Ki 013-3109 ,  IPN Bu 827-1490, AP Kielce- Księga  osadzonych  1945

 

Grób rodziny Krysiaków na cmentarzu Starym w Kielcach

Grób rodziny Krysiaków na cmentarzu Starym w Kielcach

Stefan Neyman ps. „Tadeusz”, „Gryf”

Urodził się 29 września 1928 roku w Toruniu jako syn Stanisława Neyman-Spławy i Anfisy z d. Permeńskiej. Oboje rodzice byli z wykształcenia inżynierami budowy dróg i mostów.  Ojciec Stefana zmarł w 1937 roku. Po jego śmierci matka z małym Stefanem przeniosła się do...

Krystyna Maria Barańska zd. Kulesza ps. „Krycha”

Urodziła się 6 grudnia 1925 r. w Sosnowcu  roku. Córka Antoniego Kuleszy i Marii zd. Sidło. W 1931 r przenieśli się do Kielc i zamieszkali przy ul. Karczówkowskiej 8 (w domu który dotychczas istnieje) W grudniu 1939 roku w pomieszczeniach domu jej starszy brat...

Jan Szajna ps. „Zemsta”

Podczas wertowania życiorysów żołnierzy można czasem natrafić na postać o nietuzinkowej osobowości. Taką właśnie był Jan Szajna, żołnierz z oddziału Stanisława Grabdy „Bema”.     Janek urodził się 5 listopada 1923 r. w Starej Soli, powiat Sambor województwo...

Miętus Adam Józef

Urodził się 12 grudnia 1892r. we wsi Rogi w powiecie Krośnieńskim dawnym województwie Rzeszowskim. Jego rodzice Karol i Anna z domy Wilusz byli nauczycielami Do dziesiątego roku życia przebywał razem z rodzicami we wsi Rogi edukację zaczął w gimnazjum w Jaśle w 1912...